czwartek, 1 sierpnia 2013

Turystyka a parasole


parasole

Dziś będzie trochę nietypowo, bo pod lupę weźmiemy już nie tylko wyprawy terenowe, ale również te, które nie wymagają od nas wzmożonej aktywności fizycznej. Nie zmienia się tylko to, że omawiany będzie sprzęt, który poniekąd łączy dwa wspomniane wcześniej gatunki. Chodzi o....parasole. Tak, to właśnie one potrafią skutecznie chronić nas przed deszczem lub słońcem, a w skrajnych przypadkach – nawet przed owadami. Pewnie znajdzie się jeszcze jakieś dodatkowe zastosowanie, no ale po kolei.

Parasole, jako główny temat dzisiejszego wpisu, są przedmiotem, który przysłowiowo „lepiej nosić, niż się prosić”. Odnosząc się do tych słów można powiedzieć, że nie zajmują dużo miejsca, masy, a mimo wszystko – przydadzą się prawie zawsze. Nie będę wymieniał ich gatunków, ponieważ chciałbym zwrócić uwagę na uniwersalność każdego modelu. W czasie deszczu – wiadome zastosowanie, w czasie słońca – dają cień. Te bardziej wzmacniane parasole również chronią przed wiatrem, a te dłuższe, na nóżkach – dają oparcie w podróży. Z uwagi na fakt, iż wymagają użycia jednej ręki, stosowane zazwyczaj w mniej wymagających wycieczkach, szczególnie w turystyce rekreacyjnej i plażowaniu.

Parasole na każdą okazję – pełna uniwersalność!


Jak już wspomniałem, parasole sprawdzą się zawsze i wszędzie. No może poza ekstremalnymi wyprawami górskimi, ale poza tym, ich właściwości dają zastosowanie w czasie niemalże każdej wędrówki lub zwykłego wypoczynku, zwłaszcza w czasie wakacyjnych wypadów, gdzie większość czasu spędzamy poza miejscem zamieszkania. Odnośnie tego ostatniego – klimat w kraju mamy zmienny, więc to, że obecnie świeci słońce, nie znaczy że niebawem nie będzie padać. Tak więc, parasole lepiej zawsze mieć przy sobie. Nic na tym nie tracimy, a możemy zyskać suche ubrania albo wytchnienie od intensywnych promieni słonecznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz